piątek, 6 grudnia 2013

33 Urodziny Domu - 05.12.2013

        33 URODZINY

„Domu nad Stawem”

05.12.2013 roku od samego rana wszyscy niecierpliwie oczekiwali mających przybyć do naszego domu gości. Ostatnie próby przygotowywanego pod czujnym okiem cioć,  programu artystycznego, nakrywanie stołów, na których ustawiono przygotowane przez nas słodkości no i oczywiście ostatni rzut okiem na to czy stój odpowiedni i fryzura przyczesana.

 



 No i wraz ze zbliżającą się godziną 12.00 w  próg naszego domu zaczęli wchodzić kolejni, oczekiwani GOŚCIE, witani przez naszych najmłodszych :)























 




Na tegorocznym Akcie 33 Urodzin Domu, dzięki uprzejmości Pani Beaty Grendy, znalazł się fragment Jej piosenki pt. "XI Przykazanie"

...Nie chodzi mi o to,
żeby z głową w chmurach

zdeptać czarną ziemię, 
pewnym tropem iść

Chcę by na mej ścieżce 
każda głębsza dziura

dała małą szansę 
znów na prostą wyjść...



  Odpowiadając na naszą prośbę Pani Beata napisała:



 "Utwór ten ma dla mnie szczególne znaczenie. Fakt, że został wybrany piosenką roku to dla mnie gest uznania i ogromny zaszczyt. Tym gestem drodzy wychowankowie i wychowawcy Domu nad Stawem utwierdziliście mnie w wierze, że to co robię ma sens. W imieniu swoim i siostry serdecznie wam wszystkim dziękuję." www.efcija.pl

Przy wtórze gitary odśpiewano wspólnie piosenkę XI Przykazanie





 Od lat spotykamy na swej drodze ludzi, którzy bezinteresownie nam pomagają. Pomoc można przeliczyć na złotówki,  konkretne prezenty, lub po prostu mierzyć sercem. Otwarta w zeszłym roku GALERIA DOBRYCH LUDZI wzbogaciła się w tym roku o zdjęcia kolejnych osób dobrych i życzliwych :)


 Kolejnym miejscem uroczyście otwartym było miejsce w którym znalazły swoje miejsce  

vouchery i zdjęcia z kolejnych, już trzech wyjazdów w ramach "Projektu PALMA" - Turcji, Egiptu i Tunezji.







A jak już jesteśmy w ty miejscu, to musimy powiedzieć, że wśród voucherów z lat poprzednich znalazł miejsce voucher  na wyjazd do Tunezji w maju 2014, który otrzymaliśmy z rąk przesympatycznych przedstawicielek firmy Carefleet. To kolejny planowany wyjazd naszych wychowanków  w ramach ”Projektu Palma”. 
 
Serdecznie Dziękujemy !!!!



 
 Niezmiernie wyczekiwanym momentem przez wszystkich zainteresowanych, było ogłoszenie wyników konkursu "KARTKA ŚWIĄTECZNA CAREFLEET" 

A oto oficjalny werdykt otrzymany drogą mailową od Pani Klaudii  Kowalczyk:
Szanowni Państwo,
z przyjemnością przekazuję wiadomość o zwycięzcach tegorocznego konkursu na Najpiękniejszą Kartkę Świąteczną Carefleet. W tym roku wszystkie prace były bardzo staranne, przemyślane i fantastycznie został w nich ujęty element motoryzacji - co sprawiło, że mocno się z nimi utożsamiamy jako firma związana z branżą motoryzacyjną i pracownicy, pasjonaci samochodów i techniki.
 Ale do rzeczy!
 Zgodnie z przyjętymi zasadami, rozdziału prac na dwie grupy wiekowe, zwycięzcami są…..

W kategorii od 5 lat – 12 lat       DANIEL  BROWARNY     lat 11
        











W kategorii od 13 lat – 18 lat     WIKTORIA  KOCZOT       lat 13
 











Tytuł„Najpiękniejszej Kartki Świątecznej Carefleet”  otrzymuje praca   DANIELA   BROWARNEGO  –  GRATULUJEMY Danielu!!!

 Były podziękowania 


 i prezenty dla przybyłych gości w postaci kolczyków i wisiorków samodzielnie wykonanych z muszelek przywiezionych z wyjazdów pod palmy....
 


 

A wszystko uświetnione programem przygotowanym przez wychowanków pod czujnym okiem cioci Anetki, Kasi i Asi :)

Na początek bajka " Jaś i Małgosia" przygotowana wspólnie z Panem Pawłem i Panią Dobrusią z " Akademii Wyobraźni"

 ...następnie przedstawienie o Kopciuszku





 ....tańce i śpiewy

 ...i koncert pięknych piosenek duetu sióstr Beaty Grendy i Ewy Matejko 
 

Urodziny zakończyło miłe spotkanie przy ogromnym torcie przygotowanym przez pana Adama Kosowskiego , rozmowy przy stolikach, wspólne fotografie no i oczywiście oglądanie prezentów















 
 
































































środa, 4 grudnia 2013

33 Urodziny Domu - przygotowania c.d.



Wtorkowe popołudnie i wieczór spędziliśmy
w kuchni wciągając nosem cudowne zapachy:) a jakie? oczywiście piekących się ciast, którymi pragniemy poczęstować w czwartek naszych Gości:) Niektórzy zmagali się z rozdzieleniem żółtek od białka a jeszcze inni z obieraniem jabłek ze skórki. Mikser do ciasta i nasze palce wyczarowywały cuda:) a jakie ? - dowiecie się już w czwartek. Mamy nadzieję, że będzie Wam smakowało.

 

wtorek, 3 grudnia 2013

Listopadowa Wizja Lokalna.

Listopadowe spotkanie  odbyło się w naszym domu,tak było dla niej z wielu względów łatwiej.
Trudno napisać szczegółowe sprawozdanie z przyjacielskiego w końcu spotkania,ponieważ jednak nasz gość mówił o bardzo ważnych sprawach, tradycyjnie
dla tych,którzy nie byli z nami wspomnienia i "złote myśli :
-kiedy mieszkałam na Parkowej najbardziej nie lubiłam porównywania mnie do innych,chciałam być jedyna...
-często kłóciłam się z wychowawcami,ale nigdy nie byłam wulgarna i ordynarna,żeby się o coś "wykłócić"trzeba mieć argumenty i mówić mądrze...
-byłam przekonana,że wszystko potrafię i że ze wszystkim sobie dam radę ...
-zawaliłam dzienną szkołę....
-potem musiałam płacić za naukę,skończyłam liceum i studium...
-zawsze miałam ambicję i chciałam więcej...
-nie mam jeszcze swojego mieszkania,za wynajmowany pokój płacę prawie połowę swojej pensji,więc z jednej pracy biegnę do drugiej...
-mam wielu znajomych,ale kiedy ktoś proponuje spotkanie lub imprezę-odpuszczam bo chcę się wyspać przed pójściem do pracy...
-uczę się radzenia z kłopotami codziennego życia,popełniam błędy jak wszyscy,uczę się życia...
-jestem kobietą,żeby mieć dobre buty lub fajną torebkę idę do mojej dawnej nauczycielki np.wymyć okna...
-nie mam jeszcze dzieci,bo uważam ,że to kobieta powinna decydować kiedy zachodzi w ciążę..
-dziewczyny powinny być niezależne i silne,żeby facet nimi nie pomiatał...
-jestem dumna,że pracuję i płacę podatki,nie jestem pasożytem...
-skoro wymagamy od innych,wymagajmy również od siebie...
-cieszę się,że ludzie nie kojarzą mnie jako tą z domu dziecka,ale tą która jest pracowita i uczciwa...
-z przeszłością trzeba się zmierzyć,jeśli moi rodzice chcą żyć tak jak wybrali niech żyją...
-nie chciałam wrócić tam skąd pochodzę...
-sytuacja w jakiej się znalazłam po zamieszkaniu na Parkowej to była szansa na inne życie,podobnie jest z Wami-wykorzystajcie ją...
-nie używajcie wulgarnych słów,przecież będziecie kiedyś mieć swoje własne dzieci ,czy do nich będziecie się też tak odzywać ?
-warto słuchać tego co mówią opiekunowie bo chcą dla was dobrze,jeśli macie słabe oceny uczcie się nie dwie godziny w czasie nauki ,ale trzy i więcej...
-normalni rodzice nie pozwalają palić i imprezować trzynastolatkom...
-będziecie spotykać ludzi,którzy niekoniecznie chcą dla Was dobrze,bądźcie ostrożni...
Na zakończenie usłyszeliśmy:Nie lubię o sobie mówić,to ,że tyle mówię jest dla Was....
                                                        Za szczerość dziękujemy !!!!
                                                          Ola Sapkowska

poniedziałek, 2 grudnia 2013

18 Urodziny Małgosi


Dzisiaj świętowaliśmy 18ste urodziny Małgosi a właściwie to już Małgorzaty po dorosłemu J Był pyszny tort z osiemnastoma świeczkami, wielka kartka z życzeniami i podpisami, tradycyjny milutki kocyk, który mamy nadzieję, przywoła ciepłe wspomnienia z Domu nad Stawem w trudnych chwilach zmagań z codziennym, dorosłym życiem. Małgosia była zadowolona i wzruszona, otoczona nami, dotychczasowymi domownikami ale także bliskimi osobami, z którymi wiąże swoją przyszłość. Mamy nadzieję, że szczere życzenia od nas i to marzenie, pomyślane przy zdmuchiwanych świeczkach Małgosiu się spełnią! Powodzenia!